Poszukiwanie sensu
Renesans kończy się sceptycznym spojrzeniem na świat. Charakterystyczna dla humanistów z tej epoki wiara w godność, wielkość i moc człowieka powoli wygasała. Zrodziło się zwątpienie. Dążenie do władzy i wygórowane ambicje obracają się przeciwko ludziom. Zapoczątkowana przez Lutra reformacja rozbija kościół chrześcijański, niszczy jedność chrześcijańskiego świata. W Europie końca XVI wieku religię trzeba było wybierać. Idea renesansu dawała ludziom władzę nad własnym życiem, dlatego teraz to on musiał decydować i być odpowiedzialny za własne zbawienie bądź potępienie. Pod koniec renesansu, kiedy dochodzi do zwątpienia we własne możliwości, konieczność wyboru staje się podwójnym ciężarem dla ówczesnego człowieka. Jak bowiem wybierać pośród wielu sprzecznych koncepcji, które wykluczają siebie nawzajem? Kryzysowi religijnemu, towarzyszy gwałtowny rozwój nauki. Jest to okres w którym powstało wiele wynalazków, odkryć wybitnych uczonych i śmiałych koncepcji filozofów. Wszystko to podważyło tradycyjny uporządkowany świat. Powstała niepokojąca myśl: może świat jest nieskończony? Jeżeli tak jest to czymże jest człowiek w jego obliczu i jaki sens ma jego przemijające życie. Natomiast fakt iż świat może być nieskończony wykluczał jego porządek. Okazało się, że świat może być chaosem nie do objęcia rozumem.